Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
157 postów 1032 komentarze

Bejka

Almanzor - Bejka, to zawołanie rodzinne, z Podlasia.

Prezydent Putin minął się z prawdą

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prezydent PUTIN człowiek mądry, ale widocznie niedoinformowany, mija się z prawdą w istotnej dla nas sprawie.

Jak donosi PAP: "10 grudnia szef MSZ Radosław Sikorski poprosił podczas odbywającego się w Brukseli spotkania ministrów spraw zagranicznych "27" z szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton, aby podczas szczytu UE-Rosja (21.12.) formalnie została podniesiona kwestia zwrotu wraku Tu-154M(sic!).

Wcześniej na szczycie NATO w Brukseli Sikorski rozmawiał na ten temat z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, ale nie uzyskał od niego informacji o dacie powrotu do Polski szczątków maszyny. Wrak - jak wyjaśniał Ławrow - ma zostać w Rosji do zakończenia śledztwa. "Skoro nie skutkują dwustronne kanały komunikacji z Rosją w tej sprawie, zmuszeni jesteśmy do przeniesienia kwestii na poziom międzynarodowy" - mówił wówczas szef polskiego MSZ".

Rosja demonstracyjnie pokazuje, że nie jest państwem którego organy sprawiedliwości realizują polecenia władzy państwowej i tylko naiwny może próbować prezydenta szanującego się państwa do takiego działania skłaniać. Dziwię się pani Ashton że nie pouczyła pana Sikorskiego, bo nie wierzę, żeby w jej Anglii naciski władzy państwowej na postępowanie organów sprawiedliwości mogły odnosić skutki. Chociaż ostatni wyrok w sprawie wydania z Anglii za granicę szefa WikiLeaks daje do myślenia...

Trudno się dziwić prezydentowi Putinowi, że demonstracyjnie odmawia ingerowania w decyzje rosyjskiej prokuratury będącej gospodarzem smoleńskiego śledztwa. Prowadzi ona śledztwo w sprawie spowodowania katastrofy ze skutkiem śmiertelnym dla 96 osób, wielkich strat materialnych i wielkich kosztów. Jest normalne, że procedurę śledczą, sądową i ewentualnie karną, prowadzi państwo, na którego terenie katastrofa się zdarzyła. Czy w sytuacji przeciwnej p. Sikorski wyobraża sobie, że polski prezydent miałby możliwość nakazać polskiemu prokuratorowi prowadzącemu śledztwo żeby najistotniejszy dowód w prowadzonym postępowaniu przekazać na przykład do Rosji?

Nie można nie zauważyć, że rosyjska prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie katastrofy Tu-154M pod Smoleńskiem, mając raport MAK jako podstawową ekspertyzę techniczną, oskarży o spowodowanie katastrofy państwo polskie. Tym bardziej trudno sobie wyobrazić, żeby prowadzący śledztwo wydał podstawowy dowód w tak poważnej sprawie podejrzanemu, czyli Polsce. Dziwię się że pani Ashton nie wyjaśniła tego swojemu polskiemu koledze.

Podstawowy problem jest w czym innym. W tym, że prezydent Rosji publicznie głosił nieprawdę, i że to nie spotkało się z natychmiastową ripostą prostującą od któregoś z będących tam polskich dziennikarzy. Prezydent Putin (20.12.12) na konferencji powiedział:

"polski samolot, który wylądował dwie godziny wcześniej, poprzez swojego dowódcę ostrzegał dowódcę samolotu prezydenckiego, że nie należy tam lecieć, że nie ma warunków do lądowania". "Jednak oni mimo to polecieli... "

Jest to nieprawda!!!

Spójrzmy na zapis przekazu dowódcy JAKa dla załogi tupolewa!

Drugi pilot tupolewa (2P) kwadrans przed dojściem do ścieżki zejścia na smoleńskie lotnisko rozmawia z dowódcą (044) stojącego na lotnisku JaKa

10:25:04,3 2P "A wyście wylądowali już?"

10:25:05,8 - 10:25:24,0 044 No, nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować. No, natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować, jak najbardziejDwa APM-y są, bramkę zrobili, tak, że możecie spróbować, ale... Jeżeli wam się nie uda za drugim razem, to proponuję wam lecieć do Moskwy, albo gdzieś.

Panie prezydencie Putin! Powiedział Pan nieprawdę odnośnie istoty bardzo ważnego faktu. Dowódca polskiego samolotu, który wylądował wcześniej uważał, że nie należy z góry rezygnować. NAMAWIAŁ ZAŁOGĘ SAMOLOTU PREZYDENCKIEGO ABY (pomimo obłoków mgly przemieszczających się wtedy nad lotniskiem) DOKONAŁ PRÓBY LĄDOWANIA. DOPIERO GDYBY "ZA DRUGIM RAZEMOKAZAŁO SIĘ TO NIEMOŻLIWE, żeby odleciał na lotnisko zapasowe.

Nawet raport MAK, i generał Anodina personalnie, nie kwestionowali tego, panie prezydencie Putin, że w panujących wtedy warunkach decyzja dyspozytora (kontrolera) lotniska Smoleńsk Północny aby zezwolić polskiemu dowódcy zejść do wysokości 100 metrów i z tej wysokości sprawdzić czy widzialność (czyli możliwość zobaczenia z odległości 1000 metrów z wysokości decyzji 100m skierowanych w samolot świateł reflektorów APM umieszczonych po obu stronach pasa) jest dla próby lądowania odpowiednia. Wszystkie komendy dyspozytora smoleńskiego lotniska były prawidłowo, po wojskowemu, wykonywane przez dowódcę polskiego samolotu co raport MAK potwierdza.

Jedynym, ale kluczowym, problemem technicznym jaki jest do wyjaśnienia w tej sprawie jest to, dlaczego rzekomo sprawny samolot lecący do 2 km przed progiem pasa „na kursie i ścieżce” znalazł się w punkcie TAWS-38 leżącym 800 metrów przed progiem pasa na poziomie gruntu, i co bardzo dziwne 80 metrów z lewej strony osi pasa bez żadnej decyzji załogi o obniżeniu poziomu lotu poniżej wysokości 100 metrów.


 

KOMENTARZE

  • o to chodzi,
    by jak najwięcej zapętlić ,zagmatwać , a na koniec oskarżyć jakiegoś stróża czy sprzątacza.
  • @jolkus 19:02:02
    A ja się dziwię że z wysłanych na tę konferencję polskich dziennikarzy nie znalazł się żaden znający fakty i mający nieco cywilnej odwagi żeby Putinoawi wygarnąć kłamstwo.
  • Putinowi zarzucić kłamstwo?
    Kto chciałby podzielić los Politkowskiej?
    A Putin doskonale wiedział,że to co mówi, jest kłamstwem.
    On to kłamstwo takimi wypowiedziami utrwala.
    Bo o to chodzi.
    W głowach ludzi ma się ustalić jedyna "prawda": chcieli wylądować za wszelką cenę i się rozbili.
  • @Almanzor 22:32:14
    Straszne gnioty Pan pisze.. nie dziwię się, że prawie nie ma Pan komentarzy.
  • Putin..
    Bardzo intrygującą kwestią, jest to, że pan Putin odpowiadając na pytanie, miast poprzestać na pierwszej części odpowiedzi, tzn. nie wtrącania się do śledztwa, wdał się w monolog, który bezspornie dowodzi, że coś jest na rzeczy??? Jak gdyby nigdy nic twierdzi, że to wina pilotów tzn. dyktuje prokuratorom, kierunek jego interpretacji, którą oficjalnie zapoczątkował Radek Siokorski, już w pierwszej rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim, że winni są piloci??? Tak więc, widać, że pan Putin jest bardzo zainteresowany, choć robi inne wrażenie??? Ciekawe, że na takiej konferencji, nikt nie zapytał, co sądzi o doniesieniach, że na wraku Tupolewa znaleziono ślady trotylu??? Mam wrażenie, że pytania, były dla tej konferencji cenzurowane??? Ale nic to Baśka, jak powiedział Wołodyjowski.
  • @konserwatystka 23:34:09
    Pisz do mojego nika "per ty". Dziękuję za wizytę i komentarz.

    Czy wolałabyś gdybym napisał, że:
    "bandyta Putin, który w nocy przed odlotem tupolewa do Smoleńska zakradł się do hangaru wojskowego na Okęciu, zainstalował w samolocie dwie bomby trotylowe a potem zakrywszy samolot obłokiem mgły je po kolei odpalił czym uniemożliwił kręcącemu właśnie półbeczkę samolotowi odejście na drugi krąg, słusznie zauważył że pilot naszego tupolewa spowodował katastrofę bo nie posłuchał swojego kolegi namawiającego do rezygnacji z lądowania" itd. itp.?
  • @balsam 23:52:01
    Mniej więcej to chciałem przekazać.

    Strona polska, która zapewne będzie oskarżona w procesie o spowodowanie katastrofy, zamiast wyciągać Rosji manipulacje oraz ŚWIADOME machlojki z utajnianiem faktów w raporcie MAK oraz puszczanie propagandowych bąków, jak ten Putina, sugerujący kolejny raz, że robią oni świadome matactwa, [strona polska] zajmuje się sprawami, o których na procesie nikt nie wspomni, chyba żeby rosyjska prokuratura zaprosiła polską prokuraturę w charakterze oskarżyciela posiłkowego :)
    Pozdrawiam
  • @konserwatystka 23:34:09
    Jeszcze dodam na poważnie.

    Tam, gdzie pan prezydent Putin ma rację, należy mu tę rację przyznać, nawet jeżeli naraża ona na śmieszność polskich polityków.

    Natomiast tam, gdzie prezydent Putin "mija się z prawdą" należy go chwytać za słowa i nie popuścić.
  • @Almanzor 00:55:12
    Na taką wersję Putina mój komentarz byłby taki sam.

    Inny byłby wówczas gdybyś napisał:

    .. Najemnik centrali służb sowieckich osobnik Putin wziąwszy udział w przygotowaniach największej mistyfikacji świata, kręci i kłamie bo cóż innego mu pozostało skoro już raz ( pewnie we wczesnej młodości) wlazł w to bagno.

    Wtedy mój komentarz byłby pełen zachwytu :))
  • @Almanzor:"Tam, gdzie pan prezydent Putin ma rację"
    Może jakiś przykład.
  • @konserwatystka 13:31:26
    Na temat, o którym piszę powyżej, pan Prezydent Putin słusznie odmawia swojego ingerowania w kompetencje rosyjskiej prokuratury w sprawie wraku tupolewa.

    Gdyby prezydent wydał prokuraturze rosyjskiej jakieś polecenie dotyczące prowadzonego przez nią śledztwa stałby się pośmiewiskiem wśród Rosjan i cudzoziemców, że podobnie jak kiedyś Stalin miesza się bezpośrednio w działanie prokuratorów.

    W tym przypadku odmawiając tej ingerencji Putin zachował się wzorowo. Śledztwa dotyczące katastrof lotniczych niekiedy trwają wiele lat, i należy się z tym liczyć.

    Z informacji jakie do mnie dotarły (prok. Święczkowski w TV TRWAM) wynika, że polska prokuratura ma możliwość POŻYCZENIA dowodu od rosyjskiej prokuratury, ale o dziwo, o to nie wystąpiła.
  • @Almanzor 14:35:19
    Nie masz racji, Rosja to nie Zachód.. to kraina skuta dyktatem i potęgą władcy. Gdyby car Putin dał swoim podległym do zrozumienia, że czegoś nie może, że coś od niego nie zależy to ... przestali by się go bać i wierzyć święcie w jego potęgę....a to strach jest głównym dowodzącym w tym dzikim kraju. Tak było, tak jest i niestety będzie jeszcze długo.

    Polska prokuratura jest podległa służbom i wystąpi tylko o to, o co jej się każe.
  • @konserwatystka 15:30:47
    Nie wiem o czym myślisz, ale w tym przypadku Putin postąpił bardzo mądrze i zgodnie z duchem prawa. Nie możemy się domagać aby naśladował Stalina dyktując prokuratorom jak mają postępować.

    Nieprawidłowo, bo głosząc nieprawdę postąpił mówiąc publicznie o "błędzie pilotów" którego nie było - co opisałem w notatce. Ale akurat to, że Putin publicznie mówi nieprawdę nie przeszkadza ani polskim politykom, ani polskim dziennikarzom, ani polskiej opinii publicznej.

    "Ukochany kraj, umiłowany kraj" ... śpiewało kiedyś Mazowsze. Ale niezbyt mądry.

    Pozdrawiam
  • @Almanzor 16:17:52:"Nie możemy się domagać aby..."
    Polacy niczego od Putina nie mogą wymagać.. co tam my.. Europa niczego nie może wymagać.. a nawet Ameryka nie może wymagać od Putina czegokolwiek..

    ""błędzie pilotów" którego nie było"

    Nie było lotu więc nie mogło być błędu pilotów. Samolot żeby spaść to najpierw musi wystartować.. a startu nie było.

    Pozdrawiam.
  • @konserwatystka 17:53:32
    Trochę to brzmi jak u pana Kononowicza.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY