Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
140 postów 1002 komentarze

Bejka

Almanzor - Bejka, to zawołanie rodzinne, z Podlasia.

Dama z łasiczką po przejściach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Komuś z familii Czartoryskich zapłaciliśmy za Damę i nieco innych muzealiów blisko pół miliarda złotych w dewizach. Czy to była uczciwa transakcja?

 

Dama

Dama z łasiczką po przejściach

W lipcu 2010 wybrałem się zwiedzić Królewski Zamek w Warszawie. Namówił mnie do tego mieszkający od kilkudziesięciu lat w RFN znajomy Polak, który przyjechał, żeby koledze - Niemcowi pokazać Polskę. Zaczęliśmy od wystawy ze sprowadzoną akurat z krakowskiego Muzeum Czartoryskich Damą z łasiczką [gronostajem]. Nie czuję się fachowcem od kultury i dziedzictwa, chociaż fotografiki, w tym kompozycji obrazu, uczył mnie wybitny artysta. Akurat w tamtym czasie profesor B.wypowiadal się o zwierzętach futerkowych. Z tym skromnym dorobkiem zwiedzając sporą ekspozycję podszedłem do dzieła Wielkiego Mistrza przedstaiającego Damę z takim właśnie zwierzęciem. Wiem skądinąd, że obraz ten był po wojnie powszechnie dostępny dla oglądania w istniejącym non-stop w Krakowie Muzeum Czartoryskich. Nie przypuszczam, żeby wtedy koszt utrzymania muzeum ponosiła familia Czartoryskich ale podejrzewam, że muzeum z wystawioną publicznie Damą finansowali wszyscy Polacu żyjący i pracujący wtedy w Polsce.
Na portetach ery Odrodzenia zwykłem nie mniej niż portretowanej osobie przyglądać się i na ogół podziwiać tło z pełnym szczegółów krajobrazem z epoki malowanym z wykorzystaniem każdego włosa pędzla. Wrażeń jest z tego jak z niejednej książki czy filmu. Tymczasem ta Dama mnie rozczarowala kompletnie. Żadnego krajobrazu, tło zamiast plastycznego czarne, płaskie i bez wdzięku. Nudna płaszczyzna, nawet bez śladów pędzla.

Kiedy wychodziliśmy po zwiedzeniu całej wystawy, drogę zastąpiła nam grupa panów w czarnych garniturach. Dalej nie można! Wytłumaczyli, że Prezydent - Elekt Bronisław Komorowski ma tu uroczystość. Uprzejmie ale stanowczo poprosili aby nieco poczekać. Korzystając z tak podarowanego czasu wróciłem do Damy. Przeczytałem historię obrazu. Na początku XIX wieku Czartoryscy - jego właściciele - zdecydowali się na jego renowację. Izabella Czartoryska pozwoliła rzemieślnikowi zamalować na czarno tło namalowane przez Leonarda da Vinci. BARBARZYŃCY!

Teraz komuś z familii Czartoryskich zapłaciliśmy za to wszystko blisko pół miiarda złotych w dewizach.

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @
    Transakcja ta o tyle jest dziwna ze to Polak sprzedaje państwu polskiemu obraz który praktycznie jest własnością Polaka czyli osoby z Narodu Polskiego. Masło maślane a Rzad występuje tu jako podmiot oddzielny od
    Polski jako całości. Zważywszy ze dzieła sztuki, bez zgody odgórnej, prawnie nie mogą opuszczać terytorium Polski transakcja jest wręcz śmieszna.
    Co do wyglądu obrazu, ocena jego jest rzeczą względną. Nie wszystkim musi się ta praca podobać. Pamiętam jeszcze do dzisiaj jak w 6 klasie podstawówki na Plastyce omawialiśmy obraz Picasso "Guernica".
    Gdy nauczycielka poprosiła mnie abym wypowiedział się co o tym obrazie myślę wypaliłem od razu ze obraz jest brzydki i mi się nie podoba.
    :-) dostałem wtedy po uszach ale do dzisiaj nie zmieniłem o nim zdania.
  • Pascal Cotte
    Penetrujac Siec znalazlem informacje, ze francuski inżynier Pascal Cotte skonstruował w 2012 kamerę pozwalająca penetrować głębsze warstwy obrazu. Oto jego obraz poprzednich wersji naszej Damy (po przejściach)

    http://i.huffpost.com/gen/2123216/thumbs/o-PASCAL-COTTE-900.jpg

    in statu nascendi.

    Wygląda na to, że Mistrz malując swoją modelkę skupił się nie na krajobrazie ale na trzymanym symbolu jej stanu błogosławionego
  • @Almanzor 18:11:45
    Witam szkoda że kopia przed "odnowieniem" jest jakoś dziwnie niedostępna . Pozdrawiam.
  • Kupiono kolekcję, a nie tylko obraz
    Polska kupiła dużą kolekcję różnych dzieł sztuki, a nie tylko ten obraz, za kilka procent jej wartości. To jest bardzo dobra i mądra transakcja.

    Gdyby minister odmówił, to byłyby wrzaski, że nie chce kupić dzieł sztuki za grosze, a Czartoryscy mogliby rozsprzedać eksponaty różnym nowobogackim, którzy by sobie nimi ozdobili swoje pałacyki, wille i gabinety. Dzięki tej transakcji, wszystkie eksponaty są dostępne dla publiczności.
  • @jazmig 20:51:22
    "Polska kupiła dużą kolekcję różnych dzieł sztuki, a nie tylko ten obraz, za kilka procent jej wartości. To jest bardzo dobra i mądra transakcja." Ano tak w Onecie też tak wychwalali . Pzdr. :)
  • ZASÓB SZTUK WSZELAKICH
    Zbiory Muzeum Czartoryskich to, dla mnie jako widza, najpiękniejszy w Polsce zwarty zasób dzieł sztuki z różnych epok.

    Bardzo mnie cieszy ustabilizowanie odpowiedzialności za jego przyszłość.
    Martwi, że trzeba było tym obciążać podatników.
    Ale i tak zmiana na dobre.

    Było gorzej. Dobra zmiana.
  • @Andrzej Madej 23:02:57
    Mnie ciekawi czy musieliśmy za ten zbiór płacić człowiekowi, który nie umie nawet słowa powiedzieć po polsku, którego rodzina przez 75 lat do utrzymania tej kolekcji się nie przyczyniła a można było zza granicy się o nią troszczyć. Czy nacjonalizacja tego zbioru była legalna? Wiele było w świecie nacjonalizacji. Czy reprywatyzacja była legalna? Czy kwota za którą kolejny raz znacjonalizowano te zbiory była oceniona rzetelnie?
    Jestem z natury skąpy i uważam że z każdym groszem należy się liczyć, zwłaszcza z takim, który nie będzie obracać się w Polsce.
  • @Almanzor 23:58:23
    Wydaje mi się, że kupiono kolekcję bardzo tanio. Tam jest prawie 100 tysięcy eksponatow. Jak czytałam jest też w nim obraz Rembrandta. Sama "Dama z łasiczką" była uberzpieczana na 300 mln € podczas swoich wojaży.

    Zapomina się o tym, że dzieła sztuki to świetna inwestycja. A Leonardo da Vinci jest jednym z najświetniejszych malarzy, który malował bardzo mało, bo zajmowała go bardziej inżynieria. Dlatego jego obrazy są bardzo cenne. Uważam, że bardzo dobrze się stało. "Mona Lisa" jest własnością Francji, a "Dama z Łasiczką" własnością Polski.
  • @Almanzor 23:58:23
    W roku 1991 decyzja ministra o przekazaniu kolekcji Fundacji budziła w Krakowie gwałtowne protesty co najmniej kilku znanych mi osób. Podnosili oni argument, że Czartoryscy otrzymywali donacje od bardzo wielu Polskich rodzin, jako ród który podjął się administrowania dziedzictwem narodowym, w zastępstwie Państwa, okupowanego wówczas przez zaborców.
    Czyli III Rzeczpospolita przekazując rodzinie Czartoryskich ten zasób do prywatnego administrowania, sprzeniewierzyła się intencjom jego donatorów.

    Prof. Marek Rostworowski https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Rostworowski, który jako Minister Kultury w rządzie JK Bieleckiego, podjął tą błędną decyzję, był osobą ogólnie szanowaną. Zmarł 20 lat temu. Nie nam sądzić ...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY