Ciekawe, że w Europie odnośnie tej bitwy, rola Sobieskiego jest oceniana niezbyt wysoko. Jedynie u Turków - a wiem o tym z własnych przeżyć - osoba króla Sobieskiego otoczona jest pamięcią i szacunkiem (czego niektórzy w Polsce mogą nie zrozumieć).

Kiedyś wraz z uczestnikami konferencji międzynarodowej byliśmy w Krakowie. Kiedy zwiedzaliśmy podziemia wawelskie jeden z uczestników - a był to delegat rządu tureckiego, odszedł od nas. Podszedł do grobu Króla Jana III, stanął na baczność i dlugo salutował.

Namawiam do przeczytania

http://niezlomni.com/7-9-pazdziernika-1683-bitwa-pod-parkanami-malo-znany-triumf-sobieskiego-ale-z-kilku-wzgledow-to-wieksze-zwyciestwo-niz-pod-wiedniem/