Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
140 postów 1002 komentarze

Bejka

Almanzor - Bejka, to zawołanie rodzinne, z Podlasia.

Bomba, która zniszczyła rosyjski samolot

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Islamiści na jednym ze swoich nielegalnych portali pokazali fotografię rzekomej bomby, która strąciła rosyjski samolot.

Bomba miała być zrobiona z puszki po toniku schweps i następnie włożona do bagażnika samolotu posłużyć miała do strącenia rosyjskiego airbusa nad Synajem.

Bomba, która zniszczyła rosyjski samolot

 

 

 *

 Z puszki zrobiona została bomba. Zapalnik bomby jest w środku zdjęcia. Urządzenie z prawej musiało by być manometrem wyzwalającym zapłon. Ale czy nim jest?

Bomba, która zniszczyła rosyjski samolot

Wyłącznik czasowy dla takiego zamachu nie jest użyteczny, bo nigdy nie można być pewnym dokładnego czasu startu samolotu. Z wielkim prawdopodobieństwem można ocenić, że zapalnik bomby wyzwolony został wyłącznikiem ciśnieniowym. Niebieska linia na wykresie pokazuje zmianę wysokości. Wybuch nastąpił podczas zmiany ciśnienia.

Teoretycznie tej wielkości granat umieszczony w bagażu mógł wyrwać z poszycia samolotu 1-2 metry kwadratowe poszycia samolotu i spowodować pożar. Film opublikowany przez terrorystów z PI potwierdza że dziura w samolocie była od dołu kadłuba, że wybuchł pożar a dekompresja samolotu wypychająca z niego czarny dym trwała kilkadziesiąt sekund.

Na filmie widać, że wybuch był u dołu kadłuba. Dziura w kadłubie niewielka. Wewnątrz bagażnika wybuchł pożar. Samolot po wybuchu się nie rozpadł i był jako - tako sterowny. Dekompresja trwała kilkadziesiąt sekund. Rozpadanie samolotu nastąpiło po przepaleniu się konstrukcji.

 

 

KOMENTARZE

  • To nie ten ładunek
    Teza tych terrorystów nie prawdziwa. Według specjalistów, w tym rosyjskich badających katastrofę, ładunek który wybuchł na pokładzie samolotu miał siłę około 2,5-3 kg trotylu. W puszcze półlitrowej można wylać ładunek max 0,8 kg TNT, no ale puszki po toniku są o połowę mniejsze- tylko 250 mil. Nawet w przeliczeniu na na hexogen, to ładunek ten jest za mały. Co do reszty: zapalnik strasznie duży jak do takiego małego ładunku. Detonator mimo prymitywizmu: przerost formy nad treścią, LED-y, wyłącznik, pierdy tylko otworu dla czujki ciśnienia brak. Tak naprawdę każda rurka z płynem przewodzącym może być detonatorem ciśnienia, a już z rtęciom od termometru była by luksusem.
    Robiąc bombę którą się chce wnieść na pokład samolotu, trzeba użyć materiału nie wykrywalnego na bramkach , nie nitraty.
  • @Fischer 22:58:08
    Dzięki za komentarz. Co do ilości trotylu chciałbym się powstrzymać, bo nie jestem fachowcem W tej puszce jest jednak trotylu tyle co w granacie zaczepnym.

    Wątpliwości moje budzi czujnik ciśnienia. Zapalnik jaki jest taki jest na pewno by zadziałał.

    Bomby nie trzeba było wnosić na pokład samolotu bo pracownik lotniska wniósł ją do luku bagażowego podczas ładowania walizek.
  • @Almanzor 00:23:45
    Trotyl ciężar właściwy 1,653 g na cm3/ czyli 1 litr to 1,653 kg. W granacie jest skorupa żeliwna, dzięki czemu ma znacznie większą siłę niszczenia. Odłamki uzyskują energię dopiero gdy ciśnienie osiągnie wartość krytyczną w skorupie. Stąd i prędkość, a zatem energia odłamków jest znacznie większa. To tak samo jak energia pocisku w lufie , czym dłuższa lufa tym energia pocisku większa.
  • @Fischer 00:33:05
    Przypomina mi to zdanie jednego z oficerów frontowych, który mi mówił, że trotylem można palić w piecu.
    :o)

    Istotnie, ta puszka schwepsa to chyba ściema.
  • Coś gdzieś czytałem
    Czytałem w już teraz nie pamiętam gdzie , być może gdzieś na rosyjskich stronach że ładunek był umieszczony pod fotelem pasażera i że został wniesiony do samolotu przez obsługę na lotnisku. Nawet wiadomo pod którym fotelem był umieszczony.
  • @Galopujący Renifer 01:17:39
    Nie jest to możliwe. Załoga przed wpuszczeniem pasażerów dokładnie sprawdza pokład. Żadnej puszki, żadnego śmiecia w kabinie nie zostawi. Do bagażnika wnieść i zostawić podczas wkładania walizek jest dużo łatwiej i bez ryzyka.

    Poza tym uszkodzenie sfilmowane wyraźnie pokazuje niewielką dziurę w podłodze. Rozbicie podłogi kabiny pasażerskiej nie spowodowało by dekompresji.
  • @Fischer 00:33:05
    Jednak kiedy się zastanowić nad skutecznością kamizelek trotylowych używanych przez zamachowców - samobójców, to można zauważyć, że poważnej szkody mogą dokonać nawet niewielkie porcje trotylu nie umieszczone w ciśnieniowych grubościennych pojemnikach.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY